+48 508 509 582

biuro@socialmediafly.pl

Czat messenger

Zadzwoń teraz

Napisz teraz

Otwórz Messengera

Consulting Adam Plutowski z siedzibą w Tczewie, ul. Andersena 1D/15, 83-110 Tczew, NIP: 5932539906, REGON: 363389732.

 

Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie treści oraz zdjęć zabronione.

Obowiązek informacyjny przed wyrażeniem zgód na przetwarzanie danych (zobacz)

 

 

Realizacja: Plutowski.pl

Zapisz się do newslettera i

otrzymaj darmowego

e-book'a

 

Dzięki zapisowi, na swojego maila bezpłatnie otrzymywać będziesz przygotowane przez nas materiały odnośnie technik i narzędzi, które pomogą Tobie w skutecznym działaniu w sieci.

 

Zapisz się już teraz, a otrzymasz od nas prezent w postaci e-book'a, z którego dowiesz się, w jaki sposób bezpłatnie możesz promować swoją firmę w mediach społecznościowych.

Zapisz się do newslettera i

otrzymaj darmowego

e-book'a

 

Dzięki zapisowi, na swojego maila bezpłatnie otrzymywać będziesz przygotowane przez nas materiały odnośnie technik i narzędzi, które pomogą Tobie w skutecznym działaniu w sieci.

 

Zapisz się już teraz, a otrzymasz od nas prezent w postaci e-book'a, z którego dowiesz się, w jaki sposób bezpłatnie możesz promować swoją firmę w mediach społecznościowych.

Czy Twoje pierwsze myśli po zobaczeniu logotypu Social Media Fly były właśnie takie? ;-) Ten pół żartem, pół serio rozpoczęty wpis będzie opowiadał o tzw. namingu i o tym, dlaczego komunikacja firmy w nazewnictwie i późniejszych materiałach ma dzisiaj tak duże znaczenie.

 

 

Zanim jednak przejdziemy do konkretów, wróćmy do przeszłości.

 

Czy pamiętasz, jak wyglądał rynek jeszcze kilkanaście lat temu? Przebijały się wówczas największe marki, a mniejsze firmy często skazane były na niepowodzenie.  Powodem nie była gorsza jakość usług czy produktów, ale brak dotarcia do klientów. Ze względu na mniejszy budżet reklamowy, mniejsze działalności nie mogły sobie pozwolić na kosztowne reklamy w mediach tradycyjnych. Poza ulotkami czy banerem przy wejściu do sklepu, do informowania potencjalnych klientów o swojej obecności nie miały więcej opcji.  

 

 

Dobrze funkcjonowały sklepy czy punkty usługowe, które potrafiły się wyróżnić.

 

Dzisiaj mamy inne czasy. Dynamicznie wzrastająca popularność mediów społecznościowych zmieniła zasady tej gry. Promować może się każdy, a dotarcie do najbliższego środowiska znajomych i ich znajomych nie stanowi jakiegoś większego problemu. Nie zmieniło się jednak jedno: jeśli Twoja firma w jakiś sposób się nie wyróżni, zginie w gąszczu przepychających się między sobą innych marek. Każda z nich walczy przecież o uwagę konsumenta. Media społecznościowe są przesycone komunikatami, a na zwykłe reklamy pod kategorią „kup od nas” już nie zwracamy przecież specjalnej uwagi. 

 

 

Wyróżnić się można oczywiście na kilka sposobów. W tym wpisie skupimy się na jednym z nich: doborze charakterystycznego sposobu komunikacji.

 

Wszystko zaczyna się oczywiście od nazwy i logotypu. Sztuka tak zwanego namingu polega na tym, aby wybrać nazwę, która będzie opowiadała o tym, czym zajmuje się firma. Jak napisał kiedyś Paweł Tkaczyk (autor książki „Zakamarki marki”): po prostu, coś trzeba wybrać. Pomysłów na nazwę może być kilkanaście lub kilkadziesiąt i każdy będzie wydawał się nie wystarczająco dobry lub na odwrót – prawie wszystkie będą rewelacyjne. Większe wyzwanie będzie polegało jednak na tym, które nazwy będzie można „pożenić” z daną branżą, produktami czy usługami. Ubrać w logotyp i późniejszy język. Czy całość będzie wyglądała jak nie wyróżniająca się niczym opera mydlana o której zapomnimy po chwili, czy jednak zaznaczy się w pamięci.

 

Neutralne nazwy i neutralny sposób opowiadania o działalności nie jest tu dobrym pomysłem. Możesz więc wybrać coś bezpiecznego, albo trochę zaryzykować. Pewnie domyślasz się już, które firmy (wracając do wcześniejszej myśli) szybciej zyskują rozpoznawalność.

 

 

Dlaczego tak się dzieje?

 

Szybciej zapamiętujemy to, co jest inne niż wszystko a przy kolejnych stykach z marką łatwiej przypominamy sobie, że „już ją wcześniej widzieliśmy” (bo zapamiętaliśmy).

 

Stosując konsekwentnie charakterystyczny wygląd postów czy folderów nawiązujących do logotypu tworzymy spójność w przekazach. To samo można powiedzieć o języku pisanym w treściach – gdy język nawiązuje do nazwy (nawet luźno i tylko raz na jakiś czas), tworzymy swój autorski, wyrazisty styl dla naszej marki. Efekt wyróżnienia i zapamiętywalności.

 

 

My też mieliśmy wybór :)

 

Mogliśmy wybrać pomiędzy Social Media Fly a innymi nazwami. Mogliśmy też nie umieszczać samolotu w logotypie. Wierzymy jednak, że podróż z nami przed media społecznościowe będzie sprawiała, że dotrzesz do celu (większej skuteczności swoich działań) a nasi klienci będą mogli sterować profilami swoich firm w social media z pomocą doświadczonych pilotów, którzy znają trasę i narzędzia na pulpicie.

 

Tak czy inaczej, życzymy Ci szybujących w górę wyników i serdecznie się z Tobą witamy!

„Po kiego licha im ten samolot w logotypie?!”

07 listopada 2020

Zobacz również:

Autor artykułu:

Adam Plutowski

CEO

10 bezpłatnych miejsc w social media, w których możesz promować firmę

+48 508 509 582

biuro@socialmediafly.pl

Pobierz darmowy e-book